Celujcie wysoko. W sam kosmos

Każdy dzieciak marzył o tym, żeby zostać astronautą. Dopóki nie dowiedział się, jakie to niebezpieczne zajęcie. Na szczęście czasy się zmieniają.

Loty w kosmos już niedługo będą mogli uskuteczniać szarzy ludzie. No, może nie aż tak szarzy, bo te 150 tysięcy dolców na bilet trzeba skądś wytrzasnąć, ale należy pamiętać, że zwykłe przeloty też nie były powszechnie dostępne w okresie kształtowania się branży. Za kilkadziesiąt lat zapewne będziemy mogli już wybierać się na krajobrazowy lot poza atmosferę Ziemi. Skąd to wiemy? Ze sprawdzonego źródła.

Źródłem tym jest Richard Branson, właściciel koncernu Virgin, multimilioner i magnat medialny z Wielkiej Brytanii. Pasją Bransona jest… przekraczanie granic, jeśli można to nazwać w ten dość tandetny sposób. Jedną z granic, które już przekroczył, jest ta, która oddziela nas od kosmosu. Dzięki finansowaniu przez Bransona projektu SpaceShipTwo, stworzono w pełni funkcjonalny cywilny samolot, zdolny latać w kosmos. Stworzono już nawet pierwsze w historii cywilne lotnisko kosmiczne. Pierwsze loty odbędą się w tym roku, bilety już sprzedano.

Patrzcie więc w górę i wiedzcie, że za jakiś czas możecie sięgnąć gwiazd. Jeśli chcecie śledzić temat, polecamy nasz ulubiony blog kosmiczny. Sami też od czasu do czasu będziemy wspominać o postępach we właśnie kształtującej się branży kosmicznych lotów turystycznych. Do następnego wpisu!

na zdjęciu: SpaceShipOne – pierwszy model kosmicznego samolotu

Leave a Reply

*